Internet bez internetu
mobile-internet-250x250

To, że za pomocą większości mniej lub bardziej nowoczesnych telefonów bez żadnych problemów możemy korzystać z internetu nie jest dla nikogo niczym niezwykłym. Co powiecie jednak na przeglądanie zasobów globalnej sieci w sytuacji, gdy nigdy nie uaktywnialiśmy usługi transmisji danych na telefonie ani nie korzystamy właśnie z Wi-Fi? Powiecie pewnie, że tak się nie da, że to niemożliwe. Tymczasem to, że jest inaczej, z powodzeniem udowodnili twórcy programu o buńczucznej nazwie "Cosmos Browser". Program ten jest niezwykłą przeglądarką internetową, którado przeglądania internetu nie potrzebuje mieć do niego jakiegokolwiek dostępu. W jaki sposób jest to w ogóle możliwe? Rozwiązanie tego problemu jest naprawdę bardzo proste, żeby nie powiedzieć, że wręcz "łopatologiczne". Otóż Cosmos Browser przesyła do serwerów nasze zapytanie za pomocą zwykłej wiadomości SMS. Wiadomość zwrotna również jest SMSem - odpowiednio okrojonym z grafiki oraz elementów CCS, rzecz jasna. Okrojony o wspomniane dane SMS jest przez aplikację "tłumaczony" na schludny szablon, dzięki któremu poczujemy się jakbyśmy nigdy od sieci nie byli odcinani. Oczywiście można powiedzieć, że jest to rozwiązanie rozczarowująco siermieżne, czasochłonne i zwyczajnie nieefektywne - spróbujcie to jednak wytłumaczyć zdesperowanej osobie, która po prostu musi skorzystać z internetu, a telefon i Cosmos Browser to wszystko, czym w danym momencie dysponuje. Twórcy tej aplikacji udowodnili wszystkim, że usługa przeglądania internetu bez internetu jest możliwa i ma jakąś przyszłość. Bo w to, że pomysł chwyci, nie mam najmniejszej wątpliwości - te dotyczyć raczej mogą samego wyglądu aplikacji i formy, w jaki rozwiązuje problem ale przecież nie od razu Kraków zbudowano. Całość jawi się naprawdę jako swego rodzaju koło ratunkowe, które może pomóc nam w jakiejś podbramkowej sytuacji. Rzecz jasna, trudno tutaj mówić o komforcie czy też przyjemności przeglądania internetu, ale jak to powiadają: "tonący brzytwy się chwyta"...